Klaudyna Cichocka-Volkov: Kobieta musi zacząć od siebie
Kryzys demograficzny w Polsce nie jest już prognozą, ale faktem. Coraz częściej wraca więc pytanie, czy da się dziś budować rozwój zawodowy, przedsiębiorczość i rodzinę bez konieczności wyboru „albo–albo”. Zdaniem Klaudyny Cichockiej-Volkov, właścicielki sieci Najprzedszkole, kluczowa jest zmiana głęboko zakorzenionych wzorców społecznych. – Przez lata kobiety uczyły się stawiać siebie na końcu listy. Najpierw dzieci, dom, obowiązki, często kariera męża – a dopiero potem one same. To prowadzi do wypalenia, a nie do stabilnych rodzin i silnego społeczeństwa – mówi Cichocka-Volkov w swoim komentarzu. Jak podkreśla, kobieta, która ma przestrzeń na rozwój, ambicje i regenerację, wnosi więcej nie tylko do relacji rodzinnych, ale też do gospodarki i życia społecznego. – Jeśli kobieta jest spełniona i wie, czego chce, staje się autorytetem dla dzieci i realnym partnerem. Z pustego naczynia nie da się nalać – dodaje.